poniedziałek, 26 czerwca 2017


Gdy byłam mała, może w wieku siedmiu, ośmiu lat, z rówieśnikami chętnie spędzałam czas na grze w pchełki. Pewnie teraz też gracie w "Pchełki", małe płaskie krążki naciskane przez większy kierujemy do miseczki, wskakują jak pchełki.
Kolejną zabawą jakiej poświęcaliśmy sporo czasu były kapsle.
Rysowaliśmy kredą tor najchętniej na betonowym boisku szkolnym. Tor był powywijany aby utrudnić grę. Wcześniej z wypitych napoi zbieraliśmy kapsle, najlepiej takie aby się wyróżniały od pozostałych graczy i dopiero mogła zacząć się zabawa. przez wąski tor prowadziło się kapsel pstrykając paznokciem do mety.
Teraz połączenie tych dwóch gier znajdziecie w jednym pudełku "Kapsle skaczące".
Toru już nie trzeba rysować, jest do złożenia. Zabawa dla całej rodziny w grze zręcznościowej, pogracie w 4 osoby - od 5 lat.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz