Las
tropikalny to piękne puzzle ramkowe, które dzieci będą układać
z zaciekawieniem dobrze się przy tym bawiąc. Puzzle spełniają
rolę edukacyjną, przedstawiają ogród, safari. Kolorowy ogród
tropikalny uczy rozpoznawania i utrwalania kolorów. Układanka uczy
spostrzegawczości, kojarzenia oraz liczenia. Ozdobna ramka ułatwi
dzieciom układanie obrazka, spójna ramka pozwala przenosić
układankę. Scenki z safari, ogrodu wyostrzą wyobraźnię i będą
radosną ozdobą pokoju. Piętnastoelementowa układanka
edukacyjnych puzzli ramkowych Las tropikalny to dla dzieci szczęśliwe
chwile spędzone na układaniu puzzli pełnych motyli, żabki,
małpki, lamparta, tukana, papugi. Proste wzory, duże puzzle, ramka
ułatwiająca układanie. Układanka dostosowana do wieku i
umiejętności dziecka. Wiek 3+.
niedziela, 28 lutego 2016
Dziewczynki, a myślę że i chłopcy też, lubią dbać o siebie. Mam
na myśli że podbierają mamusiom i tatusiom kosmetyki, macie rację,
częściej robią to dziewczynki☺. W wannie zrobią pianę, płyn
do kąpieli mamy też ładniej pachnie i na pewno jest skuteczniejszy,
przecież mama ma taką aksamitną skórę, a po kąpieli trzeba
jeszcze natłuścić ciało balsamem mamy. Jednak uważam że
kosmetyki dla dorosłych nie są odpowiednie dla dzieci, skóra
dziecka jest delikatniejsza i bardziej wrażliwa. Kosmetykami dla
dorosłych możecie bardziej sobie zaszkodzić niż się upiększyć.
Teraz na rynku jest produkt który nie tylko będzie was pielęgnował,
ale daje możliwość stworzenia kosmetyków przez Was samych. Moje
Pierwsze SPA, bo taką ma nazwę zabawka jest przeznaczony dla dzieci
od ósmego roku życia. Samodzielnie można wykonać 21 eksperymentów, między innymi: peelingi, olejki do masażu, sole do kąpieli.
Dowiecie się także kiedy powstało pierwsze SPA i poznacie historię
rytuału kąpieli. Z Moim Pierwszym SPA przenocowanie u siebie
przyjaciółki zamieni się w świetną zabawę zakończoną
relaksacyjną kąpielą, a jeśli przez "pomyłkę"
rodzice skorzystają z waszych kosmetyków, na pewno im nie
zaszkodzą☺.
Czy interesuje cię świat? Jakie są kontynenty, morza? Gdzie w tym
świecie leży Europa, a w Europie Polska? Tego wszystkiego i wielu
innych ciekawych informacji możesz dowiedzieć się z mapy,
specjalnie dostosowanej do dziecka. Mapa świata puzzle 100 elementów
dla dzieci w wieku 4 - 6 lat. Mapa Europy 200 elementów 5- 7 lat.
Oraz mapa Polski 7 - 10 lat. W moim dzieciństwie nie wyobrażałam
sobie wielkości Polski, a co dopiero Europy, czy świata. Nie
wiedziałam, że na świecie jest więcej wody niż lądu, a Amerykę
uważałam za miasto zamiast kontynent. Mapy odpowiedzą na wszystkie
twoje pytania i zaspokoją twoją ciekawość. Dowiesz się jak w
pomniejszeniu wygląda świat, gdzie znajduje się kontynent europejski
w tym dużym świecie, a gdzie jest Polska. Zadajesz pytania rodzicom
na które nie potrafią ci odpowiedzieć? Ułóż mapy puzzle.
Rozbudzą twoją ciekawość, zdobędziesz wiedzę, którą możesz
podzielić się z przyjaciółmi. Rodzice nie potrafią odpowiedzieć
na twoje pytania? Zdobądź wiedzę układając mapy puzzle
i przekaż ją rodzicom.
Dziecko w wieku 3 - 6 lat nie powinno spędzać czasu na zabawie
laptopem dorosłych. To że znajdziesz mu grę właściwą dla jego
wieku, nie daje Ci gwarancji że gdy zostanie samo z ciekawości nie
zajrzy na niewskazaną stronę. Jeśli jednak nie chcesz aby twoje
dziecko odstawało od rówieśników i chcesz żeby nabierało wprawy w
posługiwaniu się laptopem, kup mu V-Tech laptop małego odkrywcy.
Jest to zabawka interaktywna z klawiaturą, myszką i ekranem LCD. Na
tym laptopie dziecko będzie się bawić i uczyć. Ma do wyboru 30
zabaw edukacyjnych. Na obrazkowej klawiaturze z łatwością poradzi
sobie z zadaniami. Obrotowa myszka dla prawo i leworęcznych, funkcja
automatycznego wyłączania oszczędza baterie. Mały odkrywca będzie
uczył się alfabetu, pisania, liczb oraz wielu innych przydatnych
umiejętności. Przez wygodny uchwyt bezpiecznie może zabierać
laptop ze sobą gdzie tylko zechce, bezpiecznie bawiąc się
zdobywać wiedzę. Leśna muzyka i dziecięce kolory umilą spędzony na zabawie czas. V-Tech Laptop Małego Odkrywcy to trafny wybór dla
twojego dziecka, ono się bawi i edukuje a ty wiesz że pociecha jest
bezpieczna.
Czy wybierasz się w okresie ferii w odwiedziny do kuzynów, a może to
oni przyjeżdżają do ciebie? Nie ma niestety śniegu więc nie
pojeździcie na nartach, sanki też odpadają, ogólnie zabawy na
śniegu nie będą możliwe. Więc co robić, jak spędzać czas aby
się nie nudzić? Pogoda nie zachęca do wyjścia, a trzeba jakoś
zapełnić czas, żeby zabrać ze sobą miłe wspomnienia. Zabierz ze
sobą Kalambury, ta gra da wszystkim wspaniałą rozrywkę i wesołą
zabawę. Jest to bowiem gra zespołowa, gromadzi kreatywnych i nie
bojących się publicznych występów. Kalambury to gra integracyjna
trzeba podzielić się na drużyny, jeśli w twojej drużynie będą
pomysłowi z wyobraźnią i refleksem, to wygrana gwarantowana. W
pudełku znajdziesz plansze, 4 pionki, 100 kart z poleceniami,
bloczek do rysowania oraz instrukcję. No to zaczynamy grę Kalambury,
wylosuj kartkę z poleceniem zadania. Przedstaw osobiście lub
narysuj polecenie przeciwnej drużynie, jeśli odgadną twoja drużyna
będzie bliżej mety. Po wykonaniu zadania przeciwna drużyna
wykonuje kolejne polecenie. Jedno co mogę zagwarantować, to że
Kalambury to gra z mnóstwem śmiechu, świetnej zabawy po której
wspomnienia pozostają na długo.
piątek, 12 lutego 2016
Czy dwulatki wiedzą jakie zwierzęta można spotkać w wiejskim gospodarstwie albo co można zobaczyć na rzece? Tą wiedzę pomogą im zdobyć puzzle Na wsi Baby Classic i Na łące Baby puzzle 5 i 4 elementy. Duże klocki i wyraźne kolory dzieci z łatwością dopasują do siebie. Puzzle rozwijają zdolności manualne dzieci, pomagają zdobywać wiedzę o otaczającym je świecie. Po ułożeniu układanki rodzic może wzbogacić wiedzę dziecka, przez obrazek łatwiej będzie dziecku zrozumieć wyjaśnienia, np. Co je krówka i skąd się bierze mleko, albo że kurka znosi jajka lub po co hoduje się świnki, itd. Przez obrazki i opowiadania najmłodsi rozwijają wyobraźnię i pamięć, łatwiej przyswajają wiedzę oraz chętniej szukają nowych wiadomości. Puzzle są bezpieczne dla dzieci, zdobyły nagrodę w konkursie magazynu "Mamo to ja" w 2015r.
Trwają
ferie, jeśli twój trzylatek nudzi się i tęskni za przedszkolem,
bo nie ma się z kim bawić a zabawki się znudziły, niewiele
potrzeba aby urozmaicić mu czas przebywania w domu i za niewielką
kwotę sprawić że będzie się świetnie bawił. Namiocik zabawka
do kulek, Klinika dla pluszaków, z pięknymi nadrukami ulubionych
idoli dziecięcych i ich przyjaciół, to pomysł na osobistą i
fajną przestrzeń dla dziecka. Może z niego korzystać na zewnątrz więc przyda się również latem, na przykład w ogrodzie albo na
balkonie. Teraz spełni swoją funkcję w dziecięcym pokoju.
Wykonany jest z trwałych, mocnych materiałów, łatwo go złożyć
jak i rozłożyć dzięki metodzie pop up, czyli rozkładanie przez
wyskakiwanie. Dzieci mają dużą wyobraźnię i niewiele trzeba,
zazwyczaj wystarczy nowy przedmiot, na przykład namiocik, aby dać im
nowe pomysły do zabawy. Małe dzieci są ciekawe świata, pragną
się rozwijać, gdy zaczynają się nudzić a w ich codzienności
jest monotonia. Trzeba dać im nowy bodziec do zabawy. Takim bodźcem
mogą być namiociki do zabaw w domu jak i w ogrodzie. Pomysłowe
dzieciaki na pewno świetnie wykorzystają ich przestrzeń, a i stare
pluszaki będą mogły się sprawdzić w nowych rolach. Który
Namiocik zabawka bardziej spodoba się twojemu dziecku? Klinika dla
pluszaków,czy może Klubik Myszki Miki?.
5 Sekund
to trzy gry w żółtym, czerwonym, lub niebieskim pudełku, ta
ostatnia jest edycją specjalną dla całej rodziny. Jeśli lubisz
się sprawdzać z wiedzy jaką posiadasz i nie boisz się presji
czasu, lubisz rywalizować z rówieśnikami, to koniecznie musisz
wybrać jeden z wariantów gry dla siebie. W grze 5 Sekund może
uczestniczyć od 3 do 6 graczy. Pytania zawarte na kartach
znajdujących się w pudełku są dla młodszych ( 4 lata) jak i
starszych dzieci. Chyba że chcesz zmierzyć się z dorosłymi, masz
duże szanse bo odmierzany czas przez specjalny czasomierz ( 5 sekund
na odpowiedź ) nie dla każdego jest sprzymierzeńcem. Pytania są
bardzo proste, lecz jak skupić się na odpowiedzi gdy widzisz
odliczający pięć sekund czasomierz? Ja już wiem że miałabym
problem, zdarza mi się zastanawiać gdy ktoś, na przykład w
urzędzie, pyta mnie o nazwisko, adres, czy numer telefonu. Ogarnia
mnie panika czy coś nie pokręcę, czy moja odpowiedź będzie spójna
i się nie skompromituję. Ty na pewno jesteś pewniejszy siebie i
bardziej zdecydowany, niejednokrotnie ktoś Ci przecież mówił,
jaki odważny, jaki mądry, i pewnie tak jest. Grając w grę 5
Sekund możesz to tylko potwierdzić i utrzeć nosa niejednemu
zarozumialcowi, którego w grze zje trema, albo czas. Grając w jedną
z gier 5 Sekund mogę Ci zagwarantować że będziesz się świetnie
bawił, a nieprawidłowe odpowiedzi grających kombinowane na szybko
i w stresie, będą powodem do wybuchu serdecznego śmiechu.
Kto chce wcielić się w rolę potwora i wodzić za nos próbujących
go złapać naukowców? Tak właśnie jest w grze Roar łap potwora.
Na planszy pełnej tras, budynków i dzielnic są młodzi naukowcy
poruszający się pionkami. Ich celem jest potwór którego jednak
nie widać a tylko za pomocą dźwięków można go próbować
namierzyć. Gracz w roli potwora posiada urządzenie mobilne i to na
nim widzi trasę potwora, trzeba dużo sprytu i przebiegłości z obu
stron aby złapać i nie dać się złapać. Po tych samych polach
poruszają się naukowcy i potwór, ruchy naukowców są widoczne,
ale gdzie jest potwór, nasłuchujcie jego dźwięków i spróbujcie
go złapać zanim pierwszy przekroczy metę. Pierwsza hybrydowa gra
dźwiękowa dla całej rodziny.
Z dzieciństwa pamiętam grę, w którą grali chłopcy ale
dziewczynki też w nią grały, rywalizowały z chłopcami i wcale
nie były gorsze. W czasach mojego dzieciństwa butelki z napojami,
jak oranżadą czy wodą gazowaną, były kapslowane. Żeby je
otworzyć potrzebny był otwieracz do butelek, choć niektórzy
radzili sobie otwierając zębami. Było to dość ryzykowne, można
było stracić ząb. Po wypitym napoju butelkę oddawało się do
sklepu odzyskując za nią kaucję, a kapsle zbieraliśmy, były nam
potrzebne do gry. Na betonowym boisku szkolnym rysowaliśmy kredą tor. Był pozawijany, zakręcony, na początku toru był start, na
końcu meta. W grze brały udział osoby które miały kapsle,
zazwyczaj było nas dużo. Pierwszy ustawiał swojego kapsla na
starcie i pstrykając w niego posuwał po torze, gdy kapsel wypadł z
toru do gry wchodził kolejny gracz, itd. Zwycięzcą był ten kto
pierwszy przekroczył metę kapslem. Zabawa była bardzo
emocjonująca. Każdy bardzo się starał aby jego kapsel był na
przedzie, a gdy akurat oczekiwało się na swoją kolejkę,
dopingowało się rywalowi. Obecnie nie trzeba szukać kapslowanych
butelek aby zbierać kapsle. Wystarczy kupić grę Kapsle - Wyścig w
pokoju, a w pudełku znajdziecie kapsle i elementy do zbudowania
toru. Tor możecie budować na podłodze, dywanie, lub na biurku. W
grze może brać udział do 10 osób. Możecie z przedmiotów
codziennego użytku zrobić przeszkody. W każdej kolejnej grze
inaczej poprowadźcie drogę toru, wystarczy przestawić elementy,
będzie ciekawiej, a może trudniej jak już nabierzecie wprawy
powinno być trudniej. Gotowi do startu?
Subskrybuj:
Posty (Atom)