sobota, 28 października 2017

Kiedy zacząć uczyć dziecko dbać o zdrowie? Zgodnie z przysłowiem "Czym skorupka za młodu nasiąknie...", czyli jak najwcześniej. jeśli maluch potrafi już sam wykonywać pierwsze czynności jak mycie rączek czy ząbków, zachęcamy do dokładnego mycia i systematyczności. Uczymy i utrwalamy sytuacje, po których należy zadbać o higienę. Przestrzegamy przed chorobami.
Na początku trzeba to robić bardzo często bo dziecko zaaferowane światem zwyczajnie zapomni, ale z biegiem czasu utrwalane czynności zaczną przynosić zamierzone rezultaty.
Do nauki higieny pomocne będą zabawki czy książeczki z ilustracjami.
jedną z takich książeczek w zabawny sposób uczących malca co jeść aby być zdrowym i jak dbać o czystość proponuje Trefl. "Gryzio, czyli o ząbka miłości do słodkości" to rozkładana harmonijkowo książeczka z obrazkami pokazującymi dobre i złe nawyki. Z rymowanymi wierszykami, a na odwrocie z planszą i żetonami do gry. Puzzle związane z tematem, a dla opiekunów inspiracje zabaw.
Dzieciom książeczka na pewno się spodoba. Oswoi Je z nowymi sytuacjami i posłuży do nauki dbania o zdrowie.
Nadchodzą ciemne, ponure, szare dni. Melancholia przez okres jesienno zimowy dopada dorosłych i dzieci. Brak słońca, ograniczony ruch na świeżym powietrzu, częste infekcje wpływają stresująco na nasz organizm. Dorośli nauczyli sobie w tym okresie jakoś radzić, a dzieciom trzeba pomóc przejść przez ten smutny czas, wypełniając ich dni miłymi niespodziankami jak na przykład puzzle.
Propozycja dla młodszych dziewczynek, które z braku ruchu szybciej staną się marudne i nieznośne, bardziej skłonne do płaczu.
Magiczna Noc - puzzle ramkowe składające się z 15 elementów w ozdobnej ramce ułatwiającej układanie i przenoszenie obrazka w dowolne miejsce, puzzle wypełnią czas i natchną dzieci do zabawy w pięknej bajkowej scenerii. Obrazek również posłuży jako ozdoba dziecięcego pokoju.
A nieco starszą siostrzyczkę ucieszą puzzle "W poszukiwaniu pantofelka".
Kopciuszek poprowadzi dziewczynki w świat radosnej zabawy.
Bezpieczeństwo układania zapewnia dzieciom płótnowany papier eliminujący odbijanie światła i użycie do produkcji puzzli materiałów ekologicznych.

Gra dla zakochanych Ego Love w sam raz na jesienno-zimowe wieczory. Czerwone serduszka, których jest mnóstwo w tej grze stworzą dodatkowy nastrój, a gorące pytania rozgrzeją atmosferę. To gra towarzyska więc możecie grać we dwoje lub z bliskimi przyjaciółmi. Z 330 pytań, na które będziecie mieli możliwość udzielić samodzielnie odpowiedzi dowiecie się wielu ciekawych informacji o sobie nawzajem. Pytania skupiają się na związkach, partnerach, ogólnie dotyczą miłości. Partnerzy często mają przed sobą tajemnice lub też wstydzą się o coś zapytać drugiej połówki, gra pozwoli rozwiązać te problemy. Jeśli oczywiście będziecie szczerzy. W przypadku nieszczerości narażacie się na plotki.
Prowadzący gracz losuje kartonik z pytaniami, czyta je na głos i w skrytości sam sobie odpowiada zaznaczając odpowiedź. Pozostali gracze próbują zgadnąć decyzję prowadzącego stawiając żetony z oznaczeniem pytania i punktacją, w zależności jak bardzo jesteśmi pewni trafienia w sedno.
Bardzo dobre wydanie gry, nieskomplikowane zasady, ciekawa otoczka, wciągająca fabuła pytań to zalety, które wciągną Was na dobre.
Jedna rozgrywka może trwać 15-20 minut, od 16 lat.
Czy wszystkie dzieci znają Piotrusia? Powiecie tak, chodzi z nami do przedszkola, bawi się z nami na podwórku. A czy ten znany Wam Piotruś umie grać w grę "Piotruś"? Jeśli nie to koniecznie musicie go nauczyć. Sami też zagrajcie bo jest to wesoła, pełna śmiechu zabawa.
Małe pudełeczko, które zawiera 25 listków karcianych z bohaterami waszych ulubionych bajek, kreskówek, komiksów, czy filmów znajdziecie za niewielkie pieniążki w sklepach z zabawkami lub księgarniach. Rodzice z pewnością zgodzą się kupić bo dzięki kartom będą słyszeć w domu Wasz głośny śmiech i ucieszą się z braku bałaganu.
Karty "Piotruś" to bardzo prosta gra, mogą grać w nią dzieci już od 3 roku życia.
Wystarczy rozdać między grającyćh wszystkie karty, odrzucić pary i zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara losować od sąsiada po jednym listku. Jak Wam się trafi para znów odrzucacie i tak aż do ostatniej pary. W czyjejś rączce zostanie jednak jedna karta, która nie ma pary i przynosi pecha bo oznacza, że ktoś przegrał grę.
Musicie być bardzo uważni, obserwujcie graczy aby nie wylosować "Piotrusia". Osoba, która się złości, okazuje zakłopotanie lub wzdycha na pewno go wylosowała i kombinuje jak się pozbyć tej karty.
Gra uczy spostrzegawczości, a grać może od 2 do 4, 5 osób. Dziś proponuję "Piotruś" od Fisher Price.

W XXI wieku rynek europejski w nieruchomościach zachęca do robienia interesów. Przedsiębiorcy i monopoliści działają razem, kto odniesie sukces zależy od smykałki do interesów, sprytu, łutu szczęścia a przede wszystkim dobrej strategii. Właśnie w skrócie opisałam sens i cel gry planszowej, strategicznej, rodzinnej "Anty-Monopoly". Jeśli czujecie, że macie w sobie żyłkę do robienia interesów to koniecznie musicie rozwijać swój talent.
Gra jest od 8 lat, może grać od 2-6 osób i jeśli graliście juz w "Monopoly" to zasady będą znane, inaczej trzeba zapoznać się z instrukcją.
W "Anty-Monopoly" każdy ma równe szanse, to wy musicie wybrać kogo będziecie reprezentować, przedsiębiorcę czy monopolistę choć w tym drugim przypadku zarobki przyciągają, to od waszych indywidualnych umiejętności biznesowych zależy zwycięstwo. Kupujcie więc i sprzedajcie nieruchomości. Budujcie domy, hotele i handlujcie między sobą, aż przedsiębiorca nie doprowadzi do bankructwa monopolisty, lub na odwrót.
Przeciętny czas gry to 120 minut. Życzę sukcesów i tylko trafnych decyzji w zawieranych transakcjach.
"Akuku Stuku Puku", a cóż to takiego? To stabilna deseczka z otworami z jasnego naturalnego drewna, sześć kolorowych klocków dość grubych i mały drewniany młoteczek z wygodnym uchwytem.
Zabawka jest dla dzieci od 12 miesiąca życia i tak sobie myślę, że to fajny pomysł bo maluchy w tym okresie rozwoju lubią sobie postukać, chętnie to robią rączkami, łyżką przy stole.
Teraz dopiero będą mogły sobie pohałasować i nikomu z domowników nie będzie to czasami nieprzyjemne tłuczenie przeszkadzać.
Dziecko w mig zauważy, że klocki można wbijać w otwory parami bo są w jednym kolorze albo kształcie. Przy okazji uczy się rozróżniać kształty i kolory. Nabywa umiejętności chwytania przez wyprofilowaną rączkę młoteczka. Uczy się trafiania w cel i świetnie się bawi. Jednocześnie wyrabia sprawność manualną.
Zabawka wspiera kreatywność, jest ogólnorozwojowa. Bezpieczeństwo zapewnia użycie nietoksycznych farb oraz użytych do produkcji materiałów z atestami.
Ćwiczenia czynią mistrza!
Zabawka ogólnorozwojowa to świetna rzecz. Dziecko bawiąc się nią nabywa umiejętności, które przychodzą lekko i przyjemnie. Rodzic też zauważy pozytywne zmiany u pociechy gdy nagle okaże się, że maluch zna literki albo cyfry, czy potrafi przeczytać wyrazy itp. Zdziwienie jest tym większe bo okazuje się, że nikt go nie uczył, więc skąd umie więcej niż powinno na tym etepie rozwoju. Tak może wpływać na rozwój dziecka zabawka ogólnorozwojowa.
Do tego typu zabawek należy "A,B,C Czytać Chcę". Drewniany stojaczek z dwustronnymi tabliczkami, na których z jednej strony są cyfry i literki, a na odwrocie obrazki z wyrazami. Strony uzupełniają się tworząc całość.
Jeśli maluch często będzie się nią bawił, a dorośli niestrudzenie będą powtarzać co znajduje się na klockach, dziecko bardzo szybko zapamięta cyfry i literki kojarząc je z obrazkami. Czyli uczy się samo, po drodze wzmacnia koordynację wzrokowo-ruchową, ćwiczy manualnie. W trakcie zabawy nabywa kreatywności, logicznego myślenia oraz staje się bardziej spostrzegawcze.
Drewniany stojaczek do nauki czytania z jasnego naturalnego drewna pomalowany nietoksycznymi farbami z materiałów z atestami dla dzieci od 2 lat.
Czy stare jak świat liczydło w dzisiejszych czasach może być jeszcze przydatne? Rama, parę patyczków z naniesionymi na nie koralikami, tak wyglądało liczydło naszych rodziców, dziadków, ale nie naszych dzieci. Teraz liczy się kalkulatorem, który poda gotowy wynik i nic więcej. A przecież to staroświeckie liczydło na różnym etapie życia dziecka spełni wiele więcej dobrodziejstw. Ćwiczy koordynację wzrokowo ruchową, wyrabia sprawność manualną, uczy kolorów i cyfr, a przede wszystkim rozwija logiczne myślenie. Dziecko bawiąc się kolorowymi koralikami skupia na nich swoją uwagę, przesuwając je paluszkami ćwiczy koncentrację i zręczność.
Kalkulator przegrywa więc z liczydłem. Tabliczki mnożenia też można nauczyć się na pamięć, ale nie każde dziecko rozumie w czym rzecz. Na liczydle można ją doskonale wytłumaczyć. Tabliczka mnożenia przydatna jest w każdym działaniu matematycznym, jeśli się jej nie zrozumie to matematyka nie będzie ulubionym przedmiotem dziecka.
1,2,3 Liczysz Ty to drewniane liczydło pokryte nietoksycznymi farbami z atestami na materiały użyte do wyprodukowania liczydła. Doskonałe do zabawy i nauki już od 18 miesiąca życia.

Każda młoda dama już od przedszkola chętnie sięga po kosmetyki mamy. Dziewczynki lubią przyglądać się jak mamy lub ciocie robią sobie makijaż, aby gdy tylko nadarzy się okazja zrobić to samo. Nie ma w tym nic złego pod warunkiem, że mama ma swoje kosmetyki, a córka swoje. Dla małej dziewczynki naśladowanie dorosłych, zwłaszcza rodziców jest świetną zabawą oraz nauką. Rodzic jest największym autorytetem dla dziecka i wszystko co robi jest dobre. Podstawa to pamiętać o bezpieczeństwie pociechy. Nie wszystko co dobre dla mnie jest bezpieczne dla dziecka.
Zanim córka sięgnie po twoją kosmetyczkę i uszkodzi sobie skórę, podrażni oczy, zapewnij jej swój zestaw do makijażu.
Dziecięcy zestaw pod nazwą Wrotkarski Zestaw Make-up Soy Luna (od 5 lat), pomoże w przyjazny sposób dla wrażliwej dziecięcej skóry zapoznać się z trudną sztuką makeupu. Już nie trzeba się ukrywać, ale naśladując mamę krok po kroku powtarzać jej czynności. Wymalować usta, pomalować paznokcie, tylko który wybrać lakier, różowy czy żółty? Teraz oczy, paletka z 4 cieniami aplikatorem i gąbeczką i własnym lusterkiem, ale frajda. Pozostaje zaprosić koleżanki i pobawić się w dorosłych.
Zestaw dla małych kobietek nie zawiera parabenów.
Dni coraz krótsze, zanim wrócisz ze szkoły, zjesz obiad i odrobisz lekcje jest już ciemno, o boisku można zapomnieć.
Pada deszcz, brat siedzi na kompie, przyszedł kolega ale co tu robić? Z pewnością nie masz jeszcze w domu Kapsli Football. Musisz to jak najszybciej zmienić. Kultowa gra planszowa w nowym wydaniu zapewni rozrywkę i emocjonujące chwile całej rodzinie. Nawet brat zrezygnuje z kompa, a tata chętnie wróci do wspomnień z dzieciństwa.
Wybierz przeciwnika, z którym chcesz się zmierzyć. Wylosuj kolor kapsli i część boiska aby było sprawiedliwie. W rewanżu zamienisz się kapslami i połową boiska. Jesteście gotowi, więc wcielcie się w role swoich ulubionych piłkarzy i trafnymi podaniami zmierzajcie do bramki przeciwnika. Gol jest zwieńczeniem sukcesu. Kto strzeli więcej bramek? Kto jest sprytniejszy, a kto trafniej celuje okaże się po dwóch rundach.
Martwisz się skąd weźmiesz boisko? Nie ma problemu, rozłożysz pudełko z gry, które spełnia funkcję boiska. Odpowiednio oznaczone z wysokimi brzegami zatrzyma każdą piłkę.
Graj i kibicuj swojej drużynie. Wybierz swoje "Kapsle".
Wiek od 5+.