czwartek, 30 marca 2017

Ciekawa jestem czy przed wyjściem na boisko ćwiczyliście na bańkach mydlanych Messi? Wiosna coraz bliżej i zanim zagracie w piłkę trzeba by było się troszkę rozruszać, poćwiczyć aby na boisku nie było kompromitacji, sprawdzić czy nie wyszło się z wprawy. Przed nowym piłkarskim sezonem warto zaopatrzyć się w wytrzymałe Bańki mydlane Messi, doskonałe do samodzielnych ćwiczeń lub w parze. Można doskonalić triki bez względu na pogodę. A jeśli chcecie ćwiczyć w drużynie, albo potrzebnych jest na raz więcej mydlanych piłeczek to Maszyna do robienia baniek mydlanych Messi Footbubbles, świetnie spełni swoją rolę. Co 25-30 sekund wypada z niej kolejna bańka, a dzięki dołączonej do maszyny skarpetce ze specjalnym splotem dzianiny odbijecie ją nawet kilkaset razy. Bańki mydlane nikomu nie zrobią krzywdy więc zachęcam do zabawy dzieci, które obawiają się lecącej na nie piłki.
W opakowaniu znajdziecie oprócz maszyny do robienia baniek mydlanych, skarpetkę z logo Leo Messiego oraz płyn do baniek. Propozycja dla dzieci od 6 lat.
W górach najchętniej spędzalibyście cały rok, a możecie tylko w ferie zimowe lub na wakacjach, trochę wędrujecie górskimi ścieżkami. Zazdrościcie znajomym z gór, że o każdej porze roku mogą podziwiać ich piękno. Zachowajcie wspomnienia o górach przez cały rok, ułóżcie obrazek z puzzli "Alpy latem" i patrzcie, podziwiajcie, tęsknijcie. 2000 elementów utworzy obrazek o wymiarach 96x68, który można oprawić i w wyobraźni przenosić się w ulubione górskie tereny. Mam przyjemność mieszkać w dolinie otoczonej górami i gdy na kilkanaście lat musiałam mieszkać na równinach, każdy wąwóz czy pagórek wyciskał łzy tęsknoty, a okolicznościowe powroty w rodzinne strony nieopisaną radość. Moją ukochaną porą roku w górach jest złota jesień choć każda pora ma swój niepowtarzalny urok. Puzzle układacie bezpiecznie, z kalandrowanego papieru odbijającego światło, pokryte ekologicznymi farbami spożywczymi. Nasycone mocnymi kolorami wprowadzą w stan melancholi, marzeń. Układanie puzzli daje mnóstwo radości, "Alpy latem" od 15 lat.

"Queue" - angielskojęzyczna wersja gry "Kolejka" może być ciekawym prezentem dla dzieci i młodzieży posługujących się językiem angielskim. Dla osób mających korzenie w Polsce, dla osób, którym udało się wyjechać z kraju w latach 80 i ominął ich czas kolejek, oraz kartek na wszystko. Kolejka pozwoli wczuć się w życie Polaków u schyłku komunizmu. Można grać wczuwając się w prawdziwą historię rodaków.
Ludzie, którzy nie musieli walczyć o przetrwanie nie bardzo mogą uwierzyć,
przyjeżdżając dziś do Polski rozwiniętej, bogatej, że w 80 latach sklepy były puste.
Gra rozpowszechnia wiedzę o Polsce więc jeżeli tylko macie okazję przekazujcie ją ucząc swoich rówieśników jak również i dorosłych o ojczyźnie. Przypominając o pamięci o przodkach.
Bądźmy wdzięczni naszym dziadkom i rodzicom, że mimo trudności w codziennym życiu, przetrwali dla nas abyśmy mogli żyć w wolnym kraju. Z wdzięczności dla nich posyłajmy  "Kolejkę" w świat.
Auta to puzzle sensoryczne składające się z 15 elementów. Puzzle te należą do produktów z serii Fun for everyone. Dla dzieci od trzeciego roku życia. Produkty te to zabawa, edukacja i integracja, stworzone przez specjalistów aby stymulować rozwój dziecka przez dotyk, wzrok, słuch. Dołączona książeczka z propozycjami i scenariuszami zabaw dla rodziców, nauczy i da możliwość rodzicom, opiekunom współuczestniczenia z maluchem w zabawie.
Auta to dwustronne puzzle pokryte specjalną powłoką, która da możliwość odczucia orientacji przestrzennej, rozwinie i pobudzi wyobraźnię.
Fun for everyone to zabawa połączona z integracją. Mogą, a nawet powinny brać w niej udział dzieci niepełnosprawne. Dzieci poznają alfabet Brajla, z funkcją lektora opisującą obrazek lub dla niesłyszących w języku migowym. Seria pomaga dotknąć i doznać maluchom otaczający je świat wszystkimi zmysłami.
Puzzle sensoryczne Auta to tylko jeden produkt z serii Fun for everyone. Zachęcam rodziców do zapoznania się z produktami sensorycznymi aby wspomóc rozwój dziecka oraz wspólnej zabawy z maluchem.
Więcej informacji i materiały na stronie www.fun.trefl.com

niedziela, 19 marca 2017

Macie jedną, dwie gry i to tylko dla dzieci, a chcielibyście czasami zagrać ze starszym rodzeństwem, lub z rodzicami? Mam dla Was propozycję gier dla całej rodziny.
Kalejdoskop 50 gier towarzyskich, które dziadkom i rodzicom będą dobrze znane więc chętnie do nich wrócą. Są to stare gry w nowym wydaniu i wielu wersjach, aż 100 elementów w jednym pudełku. Szachy, warcaby, młynek, czy trytrak. Wymieniłam przykładowe cztery, a gier jest 50. Ogranie Wam nie grozi bo jest w czym wybierać. Z pewnością będziecie mieć swoje ulubione gry, które dopiero poznacie, inne będą w rozszerzonej wersji, jedno jest pewne każdy od piątego roku życia będzie mógł zagrać.
Kalejdoskop pobudzi umysł do działania w każdym wieku, gry rozwijają logiczne myślenie, ćwiczą pamięć, pozytywnie wpłyną na naukę jak i codzienne obowiązki dzieci i dorosłych. Więc jeśli tylko macie ochotę siadajcie do gier planszowych całą rodziną. Wspólnie spędzony czas i świetna rozrywka, chwile, które zostaną z Wami na zawsze.

Gra planszowa "Kolejka" przeniesie Was w lata osiemdziesiąte. Spróbujecie zrobić zakupy w 5 sklepach osiedlowych żeby rodzina mogła w miarę możliwości funkcjonować. U schyłku komunizmu w sklepach były praktycznie puste półki, wasi dziadkowie na pewno nieraz opowiadali o tamtych czasach. Gdy nie było mięsa, wędlin, masła, mydła, pasty do zębów, papieru toaletowego, właściwie nic nie było. Jeśli już pojawiał się towar w sklepach o czym dowiadywano się drogą pantoflową przez znajomych, niejednokrotnie trzeba było poświęcić noc aby coś kupić. Wcale nie było pewne, że wystarczy towaru lub że stoi się po to co chciało by się kupić. Ludzie kupowali wszystko co wpadło w ręce. Robili zapasy niepotrzebnych rzeczy lub wymieniali się nimi .
"Ogonek" to dodatek do gry "Kolejka", jeszcze więcej kombinacji, wymiany towaru na alkohol, przekupek, które po znajomości skupowały towary sprzedając drożej na bazarach. Już słuchając opowiadań starszych ludzi trudno to sobie wyobrazić, sprawdźcie jak poradzilibyście sobie w latach osiemdziesiątych, czy bylibyście na tyle sprytni i wytrwali w staniu w kolejkach, wychowywaniu dzieci i codziennych obowiązkach? W czasach kolejek i pustych półek byłam nastolatką i niejednokrotnie doświadczyłam "przyjemności" stania w kolejkach. Zamiast zabawy biegałam po mieście szukając ogonka☺ aby się doczepić. Napatrzyłam się i nasłuchałam, kłótnie, wpuszczanie znajomych do kolejki lub po paru godzinach stania brakło towaru. Może bardziej docenicie dzisiejsze czasy i chętniej pomożecie rodzicom, dziadkom zrobić zakupy, (oni już swoje wystali) gdy choć trochę doświadczycie z gier życia w tamtych latach. Może uważacie, że w pewnych sytuacjach inaczej byście się zachowali, zastosowali inne fortele, w "Ogonku" macie możliwość wprowadzenia własnych zmian. Gry dla 2-6 osób od 12 lat.
A "Trybuna Ludu" gazeta wychodząca w latach osiemdziesiątych, codziennie donosiła o zmianach na gorsze.

Szykuje Ci się w najbliższym czasie imprezka? Nie wiesz jak zabawić gości by się nie wynudzili? Czy to będzie grono dobrych znajomych, taka paczka, która zawsze spędza czas wspólnie i wydaje się że znacie się jak "łyse konie"? Sprawdzisz czy tak jest naprawdę, albo jak bardzo się mylisz proponując grę imprezową "EGO".  Kontrowersyjne pytania zapisane na 220 kartach zmuszają do dyskusji, a nawet sporów. Część pytań jest dość prywatna dlatego jeśli na imprezce są pary, mogą reagować zbyt emocjonalnie.
Jeden z graczy losuje kartę z pytaniem i trzema odpowiedziami, czyta głośno i żetonem obstawia swoją odpowiedź. Pozostali gracze próbują odgadnąć odpowiedź losującego swoimi żetonami przyznając sobie punkty małymi żetonikami. Komu uda się prawidłowo wskazać odpowiedź, podwaja swoje żetoniki punkty, pozostali oddają swoje żetoniki do puli.
Gra na pewno się nie znudzi, wręcz przeciwnie, 400 pytań na które każdy z grających będzie miał swoją odpowiedź. Poruszane kontrowersyjne tematy na kartach będą dyskutowane długo po imprezie. Z grą "EGO" można się świetnie bawić, lepiej się poznając. Gra polecana (2-6 grających) od 14 lat.


Zapytacie, jak mamy grać w "5 sekund" kiedy młodsze rodzeństwo przeszkadza? Też chciałoby zagrać ale pytania są za trudne, nie znają odpowiedzi. Na taki problem jest tylko jedna rada. Jeśli w domu jest młodsze rodzeństwo to trzeba zaopatrzyć się w grę "5 sekund junior" i po kłopocie.
Gra została stworzona właśnie z myślą o młodszych dzieciach. Na żółtej stronie kartonika są pytania dla młodszych, a na czerwonej dla starszych dzieci. To bardzo mądre rozwiązanie zamiast kłótni, czy prób przeszkadzania, gra dzieci jednoczy, uczy tolerancji, pomagania starsi młodszym, spędzania wspólnie czasu. Zasady gry są takie same jak w "5sekund" i zabawa równie dostarczy mnóstwo śmiechu jak i "dramatyzmu".
Gra "5 sekund junior" zdobyła główną nagrodę w konkursie "Świat przyjazny dziecku" organizowanym przez Komitet Ochrony Praw Dziecka w kategorii Zabawka dla dzieci w wieku 3-7 lat.
Lubicie adrenalinę? I nie chodzi o ekstremalne sporty bo to zbyt ryzykowne, ale o grę towarzyską "5 sekund". Wśród 372 kart losujesz jedną z trzema pytaniami, na odpowiedź masz tylko 5 sekund. Nikt nie kontroluje czasu, zrobi to czasomierz, po którego spirali przesunie w równych odstępach sekundowych 5 kulek. I co myślisz, poradzisz sobie? Dla ciebie 5 sekund to dużo, czy mało? Ja gdy czas mnie goni wpadam w panikę, a ty? Poprawne odpowiedzi premiowane są przesunięciem pionka na planszy w stronę mety. Nawet jeśli zmieścisz się z odpowiedzią w wyznaczonym czasie to czy była poprawna? Nad tym będą czuwać pozostali gracze bo w stresie, panice mogło Ci się coś pomieszać. Jeśli odpowiedź była zła, pytanie przechodzi na kolejnego gracza, pilnuj aby odpowiedzi się nie powtarzały. Zawsze z trudnej sytuacji gdy masz pustkę w głowie, uratować się możesz kartą czasu lub zmiany.
Zgromadź zespół i sprawdźcie swoją wiedzę oraz odporność na stres. Od 8 lat