Sześcioletnie dzieci nie mają jeszcze wyrobionego poczucia czasu. Nie
potrafią zrozumieć dlaczego rodzicom gdzieś się śpieszy, a one
muszą na przykład szybciej zjeść śniadanie, czy też dzisiaj nie
mogą się bawić po obiedzie bo gdzieś pilnie trzeba wyjść i nie
ma czasu. Niektórym dzieciom jest to trudno wytłumaczyć,
przechodziłam to z własną córką. Nie można jej było
wytłumaczyć że lekarz nie przyjmuje cały dzień. Dziś jest łatwiej, przez gry można nauczyć dziecko presji czasu. 5 Sekund, lub 5 Sekund Junior to gry już od szóstego roku życia gdzie czas jest bardzo ważny. Są pionki i plansza, gdzie po udzieleniu dobrej
odpowiedzi mieszczącej się w przeznaczonym na nią czasie, dziecko
przesuwa swój pionek w stronę mety. W grze może uczestniczyć 6
osób. Chęć wygrania, strach przed ośmieszeniem się przed
rówieśnikami, presja czasu, uczy dziecko odpowiedzialności. Za
wypowiadane słowa wstać dziś pięć minut wcześniej do szkoły z
powodu ważnego spotkania taty, na które nie może się spóźnić. Inaczej pójdzie na nogach do szkoły. Nawet chciała
chodzić na zajęcia do domu kultury, warunki, po lekcjach zjadasz
szybciutko obiad, odrabiasz lekcje. Ponieważ zajęcia odbywały się popołudniami i kończyły wieczorem. Zmęczone dziecko nie zagoniłabym już do odrabiania, pozostawało by tylko się umyć i do spania. 354 karty z pytaniami, 708 pytań, i
specjalny czasomierz odmierzający 5 sekund. Dzieci losują
pytania, na żółtych stronach kartoników są dla młodszych, a na
czerwonych dla starszych graczy. Pionki na planszy za dobrą
odpowiedź prowadzą prosto do mety. Każdy już od najmłodszych
lat, lubi brylować, być chwalony, podziwiany. W grze 5 sekund
stres, presja czasu, strach przed ośmieszeniem się, uczy dziecko
odpowiedzialności za za odpowiedzi jakich udziela i za czas który
nie stoi w miejscu i ważne jest jak go wykorzysta. Ja mogę tylko
żałować że 18 lat temu nie było gry 5 Sekund, lub 5 Sekund Junior.☺
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz