niedziela, 25 lutego 2018

"Mistakos", gra dla małych i dużych.
Na pewno wciągnie wszystkich, wywoła różne emocje od radości po złość, wciągnie i nie pozwoli o sobie zapomnieć. W wolnym czasie sięgniecie po nią by poprawić swój wynik.
Jest prostą grą i nie trzeba się wysilać aby ją pojąć. Dobrze jeśli ktoś posiada umiejętność skupienia, dobrą koordynację wzrokowo-ruchową i powinien być spostrzegawczy, ale to wszystko można wyćwiczyć. Z każdą kolejną rozgrywką będzie coraz lepiej.
W opakowaniu znajdziecie tylko 24 krzesełka w trzech kolorach, które podzielicie między siebie po równo. Możecie grać dwoma wariantami w każdym wyznaczając sobie liczbę rund, najlepiej tak aby każdy z graczy miał swoją szansę.
Jak grać krzesełkami? A no wieszać jedno na drugim, w górę, wzdłuż, wszerz, jak tylko przyjdzie Wam do głowy. Cały szkopuł w tym, że tylko jedno krzesło stoi, a reszta wisi nie dotykając podstawy. Proste? Na pewno nie, nieumiejętnie ułożone będą spadać pociągając za sobą kolejne, a jeśli to był akurat twój ruch to trzeba od nowa zacząć kombinować aby pozbyć się swoich stołków przed innymi. Jest to możliwe bo wystarczy jeden niezgrabny, nieprzemyślany ruch i ktoś inny już rozsypuje stos.
W jednym z wariantów gry zbieracie karne punkty, jeden punkt za jedno zrzucone krzesełko, gracz z najmniejszą ilością punktów karnych zwycięża. W drugim wariancie ile zrzucisz tyle zbierasz i wciąż wieszasz, kto powiesi jako pierwszy wszystkie stołki wygrywa. Powodzenia!
Od 5+.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz