niedziela, 29 stycznia 2017

Gdy pogoda nie zapewnia Wam satysfakcji z wyjścia na dwór, a zimowe ciemne wieczory dłużą się w nieskończoność, warto pomyśleć o zaopatrzeniu się w dużą dawkę śmiechu aby nie poddać się mrokom apatii. Więc co robić, przede wszystkim nie możecie przebywać w samotności. Bierzecie do ręki swoją ulubioną grę i wciągacie w nią domowników, którym też przyda się dobra energia wynikająca z przebywania razem.
Gry karciane w każdym wieku dostarczają emocji i rozrywki, zbliżają ludzi. Młodsze dzieci wraz z dorosłymi zagrają w Piotrusia i wszyscy będą mieli z gry satysfakcję. Każdy uczestnik zabawy będzie okazywał takie samo napięcie skupione na obserwacji graczy ( u kogo obecnie jest Piotruś 😃 ). Każdy też będzie wybuchał takim samym głośnym, serdecznym śmiechem i to dość często gdyż rozgrywki są szybkie. Czy wystarczy zachęt aby sięgnąć po grę Piotruś, może jeszcze wspomnę, że zasady gry są proste, 2-5 grających, łączymy pary wyrzucając je z wachlarza. Wśród grających krąży karta bez pary, to na niej skupiacie uwagę aby nie wpadła w wasze ręce, jeśli już tylko ona zostanie w grze, gra jest skończona a jej posiadacz przegranym. Można zacząć nowe rozdanie, ty też możesz zostać Piotrusiem😀.
Gdzie jest Dory to jedna z propozycji tali kart, obrazki z bohaterami filmu Disneya pod tym samym tytułem, od 4 lat.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz