Mam
w domu dwa psy, gdy byłam dzieckiem mieszkałam na wsi gdzie w
gospodarstwie rodziców były trzy krowy, czasami mały cielaczek,
brykający i podskakujący w zagrodzie. W stajni mieszkał też koń,
którym mój tata obrabiał pole, orał, kosił kosiarką trawę, czy
wykopywał ziemniaki. Rodzice chowali też świnki, z których na
święta dwa razy w roku wyrabiało się smaczne wyroby
wędliniarskie, kiełbasy boczki, salcesony, czy kiszki. Nigdy nie
brakowało nam też jajek. Kury i kaczki, a czasem indyki chodziły
dumnie po podwórku. Na Wielkanoc zawsze przypadał okres wylęgania się kurczątek, były śliczne,
żółte i bardzo puchate, niektóre z czarną plamką na puszku.
Najedzone cichutko spały pod kwoką, której zawsze się bałam,
nie pozwalała ruszać swoich dzieci, broniąc ich dziobała. Zawsze
były z nami wierne psy i mnóstwo kotów. Kotki miały świetne
warunki do życia w gospodarstwie, w stodole było mnóstwo siana a i
mleka nikt im nie skąpił. Przy porannym, czy wieczornym udoju, same
(bez wołania kici, kici) przybiegały na ciepłe mleko. Wychowywałam
się wśród zwierząt, które bardzo kochałam. Karmiłam je,
poiłam, pomagałam w obrządku. Gdy już jako dorosła musiałam
wyjechać do miasta, poczułam pustkę, bardzo brakowało mi
zwierząt. W ludzkiej dżungli nie mogłam bez nich żyć, więc
szybko adoptowałam psa. Po latach wróciłam na wieś z mojego
dzieciństwa, ale ona też uległa zmianie. Bardziej przypomina
miasto, tylko z jednorodzinnymi domkami. Nie słychać muczenia krów,
konia też nie zobaczysz, zastąpił go traktor. Koty giną pod
kołami samochodów, i tylko gdzieniegdzie na podwórkach spaceruje
parę kur. Dzieci z miasta mają dużo wiedzy na temat maszyn
znajdujących się w gospodarstwie dziadków, ale nigdy nie poczują
więzi, przyjaźni, miłości, do otaczających ich zwierząt,
mniejszych braci, bo ich poprostu nie ma. Jeżeli nie możemy pokazać
dzieciom prawdziwej wsi, możemy kupić im puzzle i na powstałym po
ułożeniu obrazku pokazać im farmę z hodowlanymi zwierzętami.
Dla najmłodszych od trzech lat puzzle Farma, na pewno zachwycą
każdego malucha, a zauroczone zwierzątkami z obrazka, chętnie
zaopiekują się domowym kotkiem, pieskiem, czy ptaszkiem. Bo każde
dziecko powinno mieć puzzle Farma i żywe zwierzątko.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz